Dziś po raz kolejny wydawnictwo Zielona Sowa, potwierdziło że biografię Martiny Stoessel pt. ,,Simplemente Tini" będziemy mogli kupić już w styczniu. Około dwóch godzin temu na oficjalnym fanpage'u *klik* pojawił się filmik z krótkiem przedstawieniem oryginału książki z podpisem informującym, że już się biorą za tłumaczenie! :)
Zapraszam do rozwinięcia posta! :3
Jeszcze nie tak dawno próbowaliśmy z każdej strony ubłagać się o Simplemente Tini - czyli książkę, dzięki której można poznać bliżej swoją idolkę. Dziś nasze marzenia w tym temacie zaczęły się spełniać - ta cudna lektura trafi na półki sklepowe już w styczniu.
Oto post opublikowany przez Wydawnictwo Zielona Sowa: *klik*
V-LOVERS - wiecie co dzisiaj do nas dotarło?!
Tak, to oryginalna autobiografia Simplemente Tini! Już bierzemy się za tłumaczenie, żeby wszystko było gotowe na styczeń!
Tak, to oryginalna autobiografia Simplemente Tini! Już bierzemy się za tłumaczenie, żeby wszystko było gotowe na styczeń!
Taka śliczna książka przywędrowała prosto z Argentyny, a to jak się prezentuje w środku jest nie do opisania. Miejmy nadzieję, że książka będzie tylko przetłumaczona i zostanie taka jaka jest - bo wygląda świetnie, wszystko jest dopięte na ostatni guzik i nie myślę, że nie trzeba nic ulepszać czy zmieniać :)
Cena i dokładna premiera nie jest nam bliżej znana, jednakże przeczuwam, że książka będzie kosztować ok. 30zł, czyli koło przeciętnej ceny jak za tak dobrą robotę spod ręki Martiny a także jej taty, którzy to właśnie oni perfekcyjnie stworzyli tą książkę.
A premiera - nie może to być na samym początku stycznia, czyli nowego roku, ale w środku czy pod koniec miesiąca na pewno będziemy mogli sięgnąć po ,,Po prostu Tini".
Biorąc pod uwagę sukces, jaki osiągnęła autobiografia serialowej Violetty w Chile, my także nie zostaniemy w tyle - przecież nie raz dopominaliśmy się o tą książka, niemal każda Tinistas marzy o zbiorze ekskluzywnych treści o swojej idolce.
A będąc już przy tym temacie - w Chile na 5 sprzedawanych książek, 4 z nich były to ,,Simplemente Tini" ! Z powodu takiego nie lada rekordu kilka dni temu sama Tinita odwiedziła te państwo i zorganizowane było oficjalne spotkanie z naszą gwiazdą fioletowego serialu.
Oto kilka zdjęć z tego wydarzenia:
A tu kilka zdjęć z podróży do Chile:
Jak widać swojej córce dzielnie towarzyszył Alejandro Stoessel. Jak widać Tinicie nie zabrakło czasu by zrobić kilka zabawnych zdjęć z tatą :)













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz